Strona główna Porady finansowe co dwie głowy to nie jedna, cz.9

Oferta max-profit.com.pl

Analityk Finansowy

księgarnia inwestora

Fundusze inwestycyjne


Fundusze inwestycyjne

Jak zacząć zarabiać na funduszach inwestycyjnych i osiągnąć niezależność finansową w ciągu kilkunastu lat?

Zobacz więcej...

 

 

 

 

Inwestycyjny poradnik bogatego ojca


Inwestycyjny poradnik bogatego ojca

Dowiedz się, jak użyć technik, którymi posługują się bogaci, aby samemu się wzbogacić i powiększyć swój majątek.

Zobacz więcej...

 
PDF Drukuj Email


 

Co dwie głowy to nie jedna, część 9

Oszczędzanie na przyszłość dziecka

Zastanawiam się nad oszczędzaniem przez ok. 10 lat, a może dłużej np. 15 lat. Celem ma być sfinansowanie przyszłych potrzeb mojego małego synka np. czesnego w szkole średniej, może studiów? Nie wiadomo, czy za 10 lat szkoły będą jeszcze bezpłatne.

Doradca finansowy sieci Expander zaproponował mi polisę inwestycyjną Aegon – miałbym pięć lat składkowych i pięć lat „trzymania” już zgromadzonych pieniędzy (rosłyby już tylko w wyniku skutecznych inwestycji). Udało mi się wynegocjować brak opłaty wstępnej, która zwykle wynosi 15 proc. w pierwszym roku polisowym, oraz brak opłaty w wysokości 2 proc. od składek dodatkowych nieprzewidzianych w harmonogramie. Moja składka to 300 zł na miesiąc (wtedy pojawia się dodatkowa opłata administracyjna w wysokości 12,50 zł). Mogę też zapłacić jednorazowo – za cały rok- wtedy opłata administracyjna wynosi 9zł. Z innych opłat jest jeszcze 1,95% prowizji za zarządzanie funduszami w ramach polisy. Są oczywiście też opłaty likwidacyjne mające „powstrzymać” klienta przed ewentualnym wyjściem z Aegona przed terminem. Zaproponowano mi następujący podział składki: 20 proc. w fundusz zrównoważony Arka BZWBK, 20 proc. w fundusz zrównoważony Legg Mason Środkowoeuropejski, 30 proc. w fundusz Noble Fund Akcji, 30 proc. w fundusz Templeton Asian Growth Fund (w dolarach).

Mam następujące pytania: co państwo myślicie o takiej formie oszczędzania jak polisa Aegon? Czy opłaty związane z polisą nie są przypadkiem za wysokie? Czy zaproponowany portfel inwestycji nie jest przypadkiem zbyt ryzykowny w obecnej sytuacji na rynku? Może warto pomyśleć o jakiejś innej ofercie oszczędzania?

 Tomasz z Gdyni 


Aleksander Matyja, niezależny doradca finansowy
 

Każda forma oszczędzania jest lepsza od braku oszczędzania. Ubezpieczeniowe fundusze kapitałowe (UFK), które ma w ofercie Aegon, są formą oszczędzania, która jest dobra dla określonego typu klienta. Z uwagi na „opakowanie” inwestycji w polisę, w przypadku pana śmierci osoba uposażona ma zapewnione odszkodowanie przynajmniej w kwocie wpłaconych składek oraz nie zapłaci podatku spadkowego.

Taka konstrukcja polisy plus dostęp do kilkudziesięciu funduszy z różnych rodzin TFI oraz odroczenie w czasie zapłacenia podatku Belki jest idealna dla osoby, który zamierza „obdarować” w formie spadku inną osobę np. dziecko. Nawet jeżeli nastąpi krach na giełdzie to osoba uposażona ma zapewnioną ochronę przynajmniej do kwoty wpłaconych składek. A ewentualny zysk z funduszy będzie dodatkową premią.  

Dla zapewnienia dziecku godziwej przyszłości można wybrać ubezpieczeniowe fundusze kapitałowe, ale trzeba mieć świadomość, że zysk będzie raczej niższy od dochodu z samodzielnej inwestycji w zwykłe fundusze. Dlatego, jeżeli cena za ubezpieczenie na życie w formie mniejszych zysków jest dla pana za wysoka, to wybrałbym fundusze inwestycyjne nie występujące w formie polisy.

Polisę typu Aegon można wybrać pod jednym dodatkowym warunkiem – agresywnego inwestowania pieniędzy w ramach polisy w fundusze akcyjne. Dlaczego? Jeżeli zainwestujemy w taką polisę pieniądze bezpiecznie, zjedzą je opłaty i prowizje. W takich polisach są one wyższe, niż w zwykłych funduszach inwestycyjnych. Popatrzmy, co by się stało, gdyby zainwestował pan pieniądze w ramach polisy Aegon w fundusz bezpieczny. W pana przypadku, przy rocznym zysku z funduszy 3,83 proc. (tyle obecnie wynosi roczny zysk w jedynym dostępnym funduszu pieniężnym w ramach Aegona) przez 15 lat zysk wyniósłby aż o 78 proc. mniej, niż gdyby inwestował pan bezpośrednio w ten sam fundusz inwestycyjny.

 Co do funduszu dolarowego: nie polecałbym – przynajmniej do zmiany trendu na rynku walutowym – funduszu w ramach polisy inwestującego w dolarach. Bardzo dużo zysku będzie zjadane przez umacnianie się naszej waluty do dolara, a spadki na giełdzie będą podwójnie odczuwalne. W ramach polisy i w obecnej sytuacji, czyli w silnym trendzie spadkowym, nawet transfer pieniędzy z funduszy akcyjnych do bezpiecznych funduszy pieniężnych nie uchroni pana w pierwszych latach przed poniesieniem strat. Wszystko przez dodatkowe opłaty, które są ceną za ubezpieczenie na życie.

Aleksander Matyja "Co dwie głowy to nie jedna" Nr2(31)2008
 Gazeta Wyborcza, 17.01.2008

Dodatek "Pieniądze" 

Zmieniony: Niedziela, 09 Marzec 2008 14:48
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Copyright © 2005 max-profit. Wszelkie prawa zastrzeżone.


Zobacz mnie na GoldenLine Członek Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych
 
Księgarnia inwestora

księgarnia inwestora
Zobacz więcej...