Co dwie głowy to nie jedna, część 6Przyszłość dziecka Mam dwoje dzieci w wieku 7 i 6 lat, których dziadkowie zaproponowali, że będą odkładać im po 100 zł. miesięcznie. Założyłam więc dzieciom w PKO BP Książeczki obiegowe. Ale nie jest to rozwiązanie satysfakcjonujące ze względu na znikome oprocentowanie. Zainteresowałam się więc ofertą PKO/ Credit Suisse - Młody inwestor, gdzie wybiera się fundusz inwestycyjny. Proszę o poradę jak mogłabym rozwiązać problem gromadzenia środków finansowych dla dzieci.
Z góry dziękuję. Aneta D.
Aleksander Matyja, niezależny doradca finansowy
Zakładając, że dzieci nie będą miały dostępu do pieniędzy wcześniej niż przed osiągnięciem pełnoletności rekomendowałbym postawienie na fundusz akcji. Bezpośrednie założenie funduszu dla każdego dziecka z osobna pozwoli uniknąć postępowania spadkowego w wypadku śmierci dziadków. Gdyby różnica wiekowa była większa pozwoliłoby to również na zastosowanie różnych strategii inwestycyjnych. Dla niektórych wadą założenia funduszu niepełnoletniemu może być ograniczony dostęp do pieniędzy – ustawowo rodzic może wypłacić do 1000zł na miesiąc. Wracając do systematycznego oszczędzania – zaczynając oszczędzanie od „zera” zazwyczaj będziemy płacić najwyższe prowizje. Aby zaoszczędzić na prowizjach proponuje założyć Plan Systematycznego Oszczędzania, gdzie jedynym warunkiem uzyskania niższej prowizji (nawet o 50% niższej) jest zadeklarowanie długości systematycznego oszczędzania np. 5 lub 10 lat. Aleksander Matyja "Co dwie głowy to nie jedna" Gazeta Wyborcza Dodatek "Pieniądze" |
|
Zmieniony: Niedziela, 04 Listopad 2007 21:44 |